Kiedy mówimy o błędzie medycznym
O błędzie medycznym mówimy zwykle wtedy, gdy działanie lub zaniechanie personelu medycznego było niezgodne z aktualną wiedzą i przyjętymi standardami postępowania, a w jego następstwie pacjent doznał uszczerbku na zdrowiu. Nie chodzi o sam fakt, że leczenie nie przyniosło oczekiwanego efektu - medycyna nigdy nie daje stuprocentowej gwarancji. Kluczowe jest to, czy postępowanie odbiegało od tego, czego można było oczekiwać od staranności zawodowej.
Z naszego doświadczenia błąd może pojawić się na różnych etapach: w diagnostyce (np. przeoczenie lub błędne rozpoznanie), w leczeniu i zabiegach (np. nieprawidłowo przeprowadzona operacja), w terapii i farmakoterapii (np. nieodpowiednie leki lub dawki), a także w obszarze organizacyjnym (np. zaniedbania w opiece, brak nadzoru, zakażenie szpitalne). Zakres tego typu spraw jest bardzo szeroki.
Jakie roszczenia mogą przysługiwać
W zależności od sprawy poszkodowany może dochodzić różnych roszczeń. Najczęściej są to: zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, ból i cierpienie, odszkodowanie obejmujące zwrot kosztów leczenia, rehabilitacji, dojazdów czy opieki, a w cięższych przypadkach również renta - na przykład z tytułu zwiększonych potrzeb lub utraconej zdolności do pracy.
Gdy błąd medyczny prowadzi do śmierci pacjenta, najbliżsi członkowie rodziny mogą dochodzić własnych roszczeń, w tym zadośćuczynienia za krzywdę i, zależnie od sytuacji, odszkodowania związanego z pogorszeniem sytuacji życiowej. Każdy przypadek oceniamy indywidualnie, bo to okoliczności konkretnej sprawy decydują o tym, co i w jakim zakresie można dochodzić.
Dlaczego warto sprawdzić sprawę zawczasu
Roszczenia związane z błędem medycznym ulegają przedawnieniu - zwykle obowiązuje termin trzyletni liczony od momentu, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, przy czym w sprawach związanych z przestępstwem termin ten może być znacznie dłuższy, sięgający 20 lat. Im wcześniej sprawa trafi do analizy, tym pełniejsza jest dokumentacja i tym łatwiej ustalić przebieg zdarzeń. Dlatego warto sprawdzić sprawę zawczasu, zanim upłyną terminy lub rozproszą się dowody.